JKM o kolejnych utrudnieniach dla warszawskich kierowców

JKM o kolejnych utrudnieniach dla warszawskich kierowców
Podczas wczorajszej konferencji prasowej Janusz Korwin-Mikke, wraz z działaczem Wolności i aktywistą samorządowym Łukaszem Paczuskim odnieśli się do planowanej przebudowy ulicy Broniewskiego w Warszawie.

Janusz Korwin-Mikke skomentował plany w następujący sposób: „To jest kolejny klasyczny przykład walki miasta z kierowcami. Kierowcy są najbardziej wyzyskiwanymi ludźmi w Polsce i w całej Europie. Traktuje się ich jak dojne krowy, rabuje, ogranicza, wprowadza nowe przepisy i odbiera się im miejsca parkingowe. Już pomijam to, że 2/3 akcyzy stanowią podatki. Walka z parkingami, jak na przykład na warszawskiej ulicy Emilii Plater. Ratusz po prostu wypowiedział wojnę kierowcom. Tu jest przykład naprawdę kuriozalny – miejsce, gdzie akurat są parkingi, nawet teraz, kiedy ludzie są w pracy, parkingi są pełne. Nie wiem, co tu się dzieje jak ludzie z tej pracy wracają. I te parkingi chcą polikwidować.

 

Szczegóły sprawy przedstawił Łukasz Paczuski z partii Wolność: „Jestem mieszkańcem tej ulicy i ogólnie cieszy mnie pomysł rewitalizacji. To nie jest tak, że partia Wolność walczy z drzewami, które mają być tu zasadzone czy z zielenią. Pomysł nazywa się ogólnie >>Zazieleńmy ulice Bielan<<. Najbardziej zieloną częścią tego planu jest jego autor. Dlatego, że on tutaj ewidentnie nie był. Nie zobaczył jak to wygląda za dnia. I teraz powstaje problem. Zlikwidujemy te parkingi, a samochody z nich i tak będą musiały gdzieś parkować. Nie znikną przecież wraz z miejscami postojowymi. Druga kwestia jest następująca: wiele mieszkańców okolicy to ludzie starsi. Oni potrzebują samochodów ponieważ są po prostu słabsi niż ci, którzy są w stanie korzystać w komunikacji. Dla nich po prostu wygodniej jest posiadać auto i nie możemy skazywać ich na to, żeby każdego dnia, kiedy przyjeżdżają, krążyli po okolicy szukając postoju dodatkowo wypalając paliwo, co nie sprzyja ekologii. Wierzymy, że da się połączyć ideę rewitalizacji ulicy, nowe nasadzenia i zmianę całego przebiegu komunikacyjnego z utrzymaniem miejsc postojowych oraz niezwężaniem jezdni. Broniewskiego i tak jest dwupasmowa. To, że te pasy będą węższe nie zmieni niczego poza wygodą jazdy. Odległość między budynkiem a budynkiem na tej ulicy to aż 70 metrów. To ogromna przestrzeń do zagospodarowania, żeby projektant jeszcze raz przyjrzał się tej koncepcji i zastanowił się jak połączyć interesy wszystkich, bo miasto nie może służyć wyłącznie jednej czy dwóm grupom. Miasto jest dla wszystkich i gorąco wierzymy, że da się to zrobić lepiej.

Na koniec prezes Wolności podsumował działania warszawskiego samorządu: „Jest prowadzona ideologiczna walka z samochodami. I nie pomogą tu, niestety, argumenty racjonalne. Trzeba po prostu zmienić ludzi, którzy rządzą Warszawą. A i to przypuszczalnie może być zmiana na gorsze. Musimy zmienić sposób myślenia. Samochód to normalne narzędzie pracy. Większość ludzi w Warszawie to kierowcy, obecni lub przyszli właściciele samochodów. Dlatego ważne jest uwzględnianie ich interesów.

Zostaw odpowiedź.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *