Janusz Korwin-Mikke: W tych negocjacjach moje sympatie są po stronie Wielkiej Brytanii a nie socjalistycznej Unii Europejskiej

Janusz Korwin-Mikke: W tych negocjacjach moje sympatie są po stronie Wielkiej Brytanii a nie socjalistycznej Unii Europejskiej

Obecnie w Europarlamencie trwa dyskusja na temat warunków wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii. Często przywoływany jest argument, że Wielka Brytania ma płacić – ale może warto postawić sobie pytanie, czy to Unia Europejska nie powinna płacić za dostęp do rynku Brytyjskiego?
Takie właśnie pytanie stawia prezes Janusz Korwin-Mikke oraz wyjaśnia dlaczego „płacenie” za dostęp do rynku jest bezsensowne.

Argument urzędników PE jest taki, że Wielka Brytania za Brexit będzie musiała płacić. A za co miałaby płacić Wielka Brytania? Za dostęp do rynku europejskiego. A może postawmy sprawę inaczej: ile powinna zapłacić Unia Europejska za dostęp do rynku brytyjskiego? Wielka Brytania jest w lepszej sytuacji ze względu na sympatię, jaką cieszy się ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa, który jednocześnie ma antypatię do socjalistycznej Unii Europejskiej. Wielka Brytania może załawić sobie lepszy dostęp do rynku amerykańskiego niż ma UE. To jest bardzo duża groźba w stosunku do Unii Europejskiej(…) – wyjaśnił europoseł Janusz Korwin-Mikke.

W tych negocjacjach moje sympatie są po stronie Wielkiej Brytanii a nie Unii Europejskiej, która się bezczelnie domaga pieniędzy. Czemu się trudno dziwić, bo sama jest praktycznie bankrutem – podsumował prezes partii Wolność.

Zachęcamy do obejrzenia całego materiału video (KLIK).