Dr Sławomir Mentzen o ustawie KUKIZ’15 opodatkowującej posłów

Dr Sławomir Mentzen o ustawie KUKIZ’15 opodatkowującej posłów

MENTZENPosłowie klubu Kukiz’15 zapowiedzieli złożenie projektu ustawy zrównującej kwotę wolną od podatku dochodowego dla posłów z tą obowiązującą resztę obywateli. Według posłów K’15 kwota wolna od podatku dla posłów jest dziesięciokrotnie wyższa od tej należnej reszcie obywateli. Pomysł ten jest niestety czysto populistyczny i świadczy o niskiej świadomości podatkowej posłów z klubu Kukiz’15.

Posłowie otrzymują uposażenie poselskie w wysokości 9892 zł oraz zryczałtowaną dietę poselską na pokrycie kosztów związanych z wydatkami poniesionymi w związku z wykonywaniem mandatu na terenie kraju, w wysokości 2473 zł.

Uposażenie poselskie jest opodatkowane dokładnie tak samo jak każda umowa o pracę. Kwota wolna od podatku dla posła wynosi więc 3091 zł, czyli dokładnie tyle samo, co dla każdego Polaka.

Na podstawie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, diety posłów są zwolnione z opodatkowania do kwoty 2280 zł miesięcznie. Z tego samego zwolnienia korzystają też inne osoby pełniące funkcje społecznie i obywatelskie, na przykład radni i sołtysi.

Tyle faktów, przystępuję do krytyki.

Po pierwsze, diety są zryczałtowanym zwrotem kosztów, stąd nie można o nich mówić jako o dochodzie posła. Wiadomo, że poseł pochodzący spoza Warszawy ponosi większe koszty w związku z posiedzeniami Sejmu niż ten mieszkający w Warszawie. Posłowie w ramach wykonywania swoich obowiązków muszą też jeździć po kraju. Zryczałtowana dieta eliminuję zbędną papierkologię i biurokrację, która by powstała, gdyby posłowie musieli dokumentować wszystkie ponoszone wydatki. Ktoś złośliwy, mógłby stwierdzić, że utożsamianie diety z dochodem, możliwe jedynie przy braku ponoszonych kosztów, może świadczyć o niezbyt sumiennym wykonywaniu swoich obowiązków przez posłów z K’15.

Po drugie, nie tylko diety poselskie są zwolnione z opodatkowania. Zwolnione z podatku są również diety zwiazane z podróżą służbową każdego pracownika lub osoby niebędacej pracownikiem. Czyli każdy, kto wykonuje podróże służbowe jest uprawniony do otrzymywania zwolnionej z podatku diety. Co więcej, często zdarzają się przypadki otrzymywania zwolnionych z podatku diet w wysokości znacznie wyższej niż to poselskie 2280 zł miesięcznie. Dieta zajmującej się osobami starszymi opiekunki wyjeżdzajacej do Szwajcarii, może byc zwolniona z podatku do wysokości 88 franków szwajcarckich dziennie (10 560 zł miesięcznie) a do Niemiec w wysokości 49 euro dziennie (6 400 zł miesięcznie).

Po trzecie zaś, opodatkowywanie uposażenia poselskiego, które finansowane jest z pieniędzy publicznych jest czynnością wybitnie jałową. Ten podatek państwo płaci samo sobie. Sensownym rozwiązaniem byłoby całkowite zwolnienie wynagrodzeń finansowanych z budżetu państwa z podatku dochodowego wraz ze zmniejszeniem tego uposażenia do jego obecnej kwoty netto. Zmniejszyłoby to trochę biurokrację i było całkowicie neutralne dla finansów państwa.

Te trzy argumenty wystarczają by stwierdzić, że posłowie z klubu Kukiz’15 wykazali się zwykłym populizmem lub porażającą niewiedzą.

Na tym w zasadzie możnaby skończyć. Dla ambitnych zostawiam jednak na koniec wisienkę na torcie, pokazując jak niskim zrozumieniem Konstytucji i polskiego prawa podatkowego wykazał się Paweł Kukiz i jego doradcy.

Szczytem kompromitacji jest bowiem powołanie się przez Pawła Kukiza na art. 32 Konstytucji, mówiący o równości obywateli wobec prawa, który to artykuł miałby być złamany przez zwolnienie z podatku diet poselskich.

Ustawa o PIT wyróżnia 9 różnych źródeł przychodu (stosunek pracy, praca wykonywana osobiście, pozarolnicza działalność gospodarcza, działy specjalne produkcji rolnej, najem, kapitały pieniężne, odpłatne zbycie, działalność prowadzona przez zagraniczną spółkę kontrolowaną i inne źródła przychodu), z których każdy opodatkowany jest inaczej, a co więcej, w ramach jednego źródła przychodu, wyróżnia się różne sposoby opodatkowania. Nie bez powodu ustawa o PIT ma aż 269 stron. Według ugruntowanego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, równość wobec prawa oznacza, że wszystkie podmioty prawa mające wspólną istotną cechę powinny być traktowane tak samo. A contrario, podmioty nie posiadające istotnej cechy wspólnej są traktowane różnie. Stąd przedsiębiorca jest opodatkowany zupełnie inaczej niż osoba zatrudniona na etacie, w inny sposób opodatkowany jest wynajmujący mieszkanie a jeszcze inaczej rentier żyjący z odsetek.

W ustawie o PIT znajduje się art. 21, w którym wymienione są różnego rodzaju przychody zwolnione z opodatkowania, między innymi diety poselskie. Otóż artykuł ten liczy sobie aż 35 stron! Na tych 35 stronach po kolei wyliczone są najróżniejsze przychody, które nie są opodatkowane. Czy według Pawła Kukiza, każde jedne z tych wyłączeń łamie Konstytucję?

Dlatego nawet gdyby rzeczywiście poseł posiadał wyższą kwotę od podatku niż ktoś nie będący posłem (a tak nie jest!), byłoby to całkowicie zgodne z Konstytucją i logiką ustawy o PIT.

Dr Sławomir Mentzen

Zostaw odpowiedź.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *